Ferie zimowe a zdrowie psychiczne – kiedy odpoczynek przestaje regenerować
- Beata Lipska Dobry Psycholog

- 11 sty
- 3 minut(y) czytania

Ferie zimowe często kojarzą się z odpoczynkiem, bliskością i chwilą wytchnienia od codziennych obowiązków. To czas, na który wielu z nas czeka z nadzieją, że „w końcu będzie spokojniej”. W praktyce jednak ferie bywają momentem, w którym napięcie zamiast maleć – narasta.
Zmiana rutyny, więcej czasu spędzanego z bliskimi, inne tempo dnia i oczekiwania wobec siebie oraz innych mogą sprawić, że zamiast regeneracji pojawia się zmęczenie psychiczne, irytacja czy poczucie przytłoczenia. Warto o tym mówić – bez oceniania i bez poczucia winy.
Dlaczego czas wolny bywa trudny emocjonalnie?
W codziennym biegu często funkcjonujemy „zadaniowo”. Praca, szkoła, obowiązki domowe porządkują dzień i – paradoksalnie – pomagają regulować emocje. Gdy tempo nagle zwalnia, a struktura znika, pojawia się przestrzeń na to, co było odkładane:
niewyrażone emocje
zmęczenie, które wcześniej było ignorowane
napięcia w relacjach
poczucie samotności lub przeciążenia
Dla wielu osób to właśnie w czasie wolnym ciało odpoczywa szybciej niż psychika. Brak presji nie zawsze oznacza ulgę – czasem oznacza konfrontację z tym, co trudne.
Bliskość, która męczy – o relacjach w czasie ferii
Więcej czasu spędzanego razem może wzmacniać relacje, ale może też obciążać. Różne potrzeby odpoczynku, odmienne style spędzania czasu, stare konflikty czy niewypowiedziane oczekiwania potrafią ujawnić się właśnie wtedy, gdy „powinno być miło”.
Często pojawiają się:
drażliwość i wybuchy złości
wycofanie i potrzeba izolacji
poczucie obowiązku bycia dostępnym dla innych
trudność w stawianiu granic
Warto pamiętać, że odczuwanie napięcia w relacjach z bliskimi nie oznacza braku miłości ani złych intencji. To sygnał, że zasoby emocjonalne mogą być na wyczerpaniu.
Sygnały, na które warto zwrócić uwagę u siebie
Ferie mogą stać się momentem, w którym organizm i psychika wysyłają wyraźniejsze sygnały. Nie są one diagnozą, ale informacją, że coś wymaga uwagi:
trudność z odpoczynkiem mimo wolnego czasu
narastające napięcie, irytacja, poczucie „bycia na krawędzi”
poczucie przytłoczenia relacjami
problemy ze snem lub nasilone objawy somatyczne (bóle głowy, brzucha, napięcie mięśni, problemy z jedzeniem)
poczucie winy, wstydu lub bezradności
Jeśli po kilku dniach wolnego czujesz się bardziej zmęczona/-y niż przed feriami, warto się temu przyjrzeć.
Kiedy zachowania bliskich mogą niepokoić?
Czas spędzany razem sprzyja zauważaniu zmian u innych. Warto zwrócić uwagę, jeśli u bliskich pojawiają się:
wyraźne wycofanie i izolowanie się
silne wahania nastroju, impulsywność
zwiększona drażliwość lub napięcie w relacjach
wypowiedzi pełne bezradności, rezygnacji, braku nadziei
Nie chodzi o ocenianie czy diagnozowanie, ale o uważność. Czasem rozmowa, a czasem konsultacja ze specjalistą może być formą troski – zarówno o siebie, jak i o relację.
Co możesz zrobić dla siebie w czasie ferii?
Zamiast próbować „naprawić wszystko”, warto skupić się na małych krokach:
pozwól sobie na krótkie przerwy od bycia razem
zauważ i nazwij swoje potrzeby (nawet bardzo prosto)
obniż oczekiwania wobec siebie i innych
zaakceptuj, że odpoczynek nie zawsze wygląda idealnie
Czasem największą ulgę przynosi zgoda na to, że nie musisz wykorzystywać ferii w „najlepszy możliwy sposób”.
Kiedy warto poszukać wsparcia?
Warto rozważyć kontakt ze specjalistą, jeśli:
napięcie nie mija po zakończeniu ferii
relacje z bliskimi coraz bardziej obciążają
masz poczucie, że „coś jest nie tak”, ale trudno to nazwać
czujesz, że potrzebujesz bezpiecznej przestrzeni do rozmowy
Możesz skontaktować się ze mną poprzez formularz kontaktowy. Nie musisz wiedzieć, czy to już czas na terapię ani jaką formę wsparcia wybrać. Wiele osób zaczyna właśnie od zadania pytań i opisania swojej sytuacji.
Ferie jako sygnał, nie porażka
Ferie zimowe nie muszą być momentem przełomu ani decyzji. Czasem są jedynie sygnałem, że warto się zatrzymać i uważniej przyjrzeć temu, co dzieje się w nas i w naszych relacjach.
Jeśli ten tekst porusza coś ważnego lub zostawia Cię z pytaniami – zapraszam do kontaktu przez formularz na stronie e-dobrypsycholog.com. Pierwszy krok nie musi być duży. Czasem wystarczy rozmowa.



Komentarze